I zostaliśmy z niedosytem

Najważniejszą cykliczną imprezą organizowaną przez Towarzystwo im. Fryderyka Chopina – Koło w Żychlinie (koło Konina) był Ogólnopolski Festiwal Pianistyczny „Chopinowskie Interpretacje Młodych” – uznali członkowie żychlińskiego Koła TiFC, którzy 8 listopada 2021 r. podsumowali ostatnie pięć lat działalności.

Sumowanie pięcioletniej pracy miało odbyć się już rok temu, ale plany pokrzyżowała pandemia wirusa COVID-19, uniemożliwiając zorganizowanie walnego zebrania członków Koła TiFC. Sprawozdanie złożył Krzysztof Pydyński, prezes zarządu Koła, zaznaczając, że w 2015 roku w działalności Towarzystwa nastąpiła „swoista wymiana pokoleń. Ze swoich stanowisk ustąpili sprawujący je do tej pory założyciele Koła: Ryszard Sławiński, Henryk Janasek i Jadwiga Kujawińska”. Nie zmieniło to celu działalności ich następców: umacniania i upowszechniania kultu chopinowskiego, związanego z pobytem Chopina w Żychlinie (w pierwszych dniach września 1829 roku, na weselu Melanii Bronikowskiej i Wiktora Kurnatowskiego).

Uznanie festiwalu „Chopinowskie Interpretacje Młodych” za najważniejszą formę działania nie jest przypadkowe. W roku bieżącym odbędzie się już jego XVII edycja; pierwsze „Chopinowskie Interpretacje Młodych” odbyły się w 2004 roku. Do udziału w festiwalu organizatorzy zapraszają młodych polskich pianistów i zagranicznych w Polsce kształcących się. Ważne jest, jak podkreślał K. Pydyński, że „Wykonywane przez nich recitale oceniane są przez wybitnych polskich pianistów i pedagogów, między innymi profesor Katarzynę Popową-Zydroń, profesora Waldemara Andrzejewskiego, profesora Andrzeja Jasińskiego, profesora Zbigniewa Raubo”. Recitalom towarzyszyły wykłady, których autorami byli m.in. prof. Irena Poniatowska, prof. Elżbieta Tarnawska, Marek Dyżewski i Marcin Gmys. Każdą edycję festiwalu wzbogacały recitale fortepianowe w wykonaniu jurorów, a od 2016 roku koncerty Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Poznańskiej pod dyrekcją Jakuba Chrenowicza z solistką Joanną Marcinkowską, Orkiestry Kameralnej Filharmonii Narodowej pod batutą Jana Lewatka z udziałem solisty Takashi Yamamoto oraz Wrocławskiej Orkiestry Barkowej pod dyrekcją Jarosława Thiela.

Towarzystwo każdego roku organizuje specjalny koncert, będący podziękowaniem dla mecenasów festiwalu. Pod hasłem „Urodziny Mistrza” występowali między innymi Adam Kałduński, Edward Wolanin, Marek Baracha i uczniowie Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia w Koninie.

Każdego roku w czerwcu odbywa się w Żychlinie, w miejscu, w którym koncertował również Chopin, festiwal „Kameralne lato w Żychlinie”. Jego uczestnikami są zespoły kameralne szkół muzycznych Wielkopolski Wschodniej: w Koninie, Turku, Kole, Kaliszu, Radziejowie i Słupcy. Partnerem Towarzystwa w jego organizacji jest PSM I i II st. w Koninie.

Koncertowo żychliński TiFC obchodził w październiku 2019 roku dwa jubileusze: 85-lecia powstania Towarzystwa im. F. Chopina w Warszawie i 20 lat upowszechniania kultu chopinowskiego w Żychlinie. Na spotkaniu miłośników muzyku Fryderyka Chopina koncertowała prof. Bronisława Kawalla, wybitna pianistka i ceniona pedagog i Filip Pacześny, uczeń konińskiej PSM. O działalności Towarzystwa w Warszawie mówiła dr Ewa Sławińska-Dahlig, redaktor naczelna „Rocznika Chopinowskiego”.

Żychliński TiFC uczcił także 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, organizując konferencję „Polskie drogi do niepodległości. Od Chopina do Paderewskiego”. Wzięli w niej udział uczniowie, nauczyciele, dyrektorzy szkół i mieszkańcy subregionu konińskiego. Referaty wygłosili: Justyna Chłap-Nowakowska – „Poezja i niepodległość”, Piotr Cichoracki – „Józef Piłsudski. Wyboista droga do niepodległości”, Maciej Negrey – „Polscy symfonicy XIX wieku na drodze do niepodległości” i Marek Dyżewski – „Ignacy Jan Paderewski. Ojczyźnie i rodakom”. Pokłosiem konferencji była publikacja pt. „Polskie drogi do niepodległości. Od Chopina do Paderewskiego” (książka dofinansowana przez Fundację PZU).

Szczególnym wyróżnieniem dla ludzi uczestniczących w pracach Koła TiFC w Żychlinie, jest uhonorowanie ich odznaką „Mecenas kultu chopinowskiego”. Odznaka jest ustanowiona przez Zarząd Główny TiFC w Warszawie, ale o jej przyznaniu decydują samodzielnie koła terenowe. W Koninie odznakę „Mecenasa kultu chopinowskiego” w okresie 2015-2020 otrzymali: Danuta Gościńska – przez 15 lat pełniąca funkcję dyrektora Festiwalu „Chopinowskie Interpretacje Młodych”, Jadwiga Kujawińska – była dyrektor Centrum Kultury i Sztuki w Koninie, Anna Matczak-Gaj – dyrektor Zespołu Szkół Ekonomiczno-Usługowych im. F. Chopina w Żychlinie, Henryk Janasek – były dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Koninie (a wcześniej dyrektor Zespołu Szkół Rolniczych w Żychlinie), Elżbieta Barszcz – dyrektor Muzeum Okręgowego w Koninie (Gosławice) oraz – z okazji 15-lecia Festiwalu „Chopinowskie Interpretacje Młodych” – prof. Katarzyna Popowa-Zydroń, prof. Waldemar Andrzejewski i Marek Dyżewski. Przy tej okazji Ryszard Sławiński, członek Zarządu Głównego TiFC w Warszawie, zauważył, że odznaka „Mecenasa kultu chopinowskiego” w krótkim czasie stała się niezwykle pożądaną wśród osób zajmujących się tak zawodowo jak i amatorsko upowszechnianiem dzieła Fryderyka Chopina. Dodajmy, że projekt odznaki wykonała Agnieszka Jankowska, współwłaścicielka firmy reklamowej „Agrys” w Koninie.

W czasie walnego zebrania sporo mówiono o pieniądzach. „Nasza działalność jest możliwa dzięki wsparciu finansowemu wielu instytucji, firm, osób prywatnych” – mówił Krzysztof Pydyński i wyliczał m.in.: Zarząd TiFC w Warszawie, Samorząd Województwa Wielkopolskiego, Starostwo Powiatowe w Koninie, samorząd miasta Konina i samorządy gminne Starego Miasta, Rzgowa, Kramska, Ślesina, Rychwała, Kazimierza Biskupiego, Goliny i Kleczewa, przedsiębiorstwa Hydrostal i Vinkon, koniński Banku Spółdzielczy, Towarzystwo Ubezpieczeń i Reasekuracji Uniqa, Fundację PZU i Konińską Fundację Kultury. Partnerami żychlińskiego Koła TiFC są: PSM I i II st. w Koninie, ZSE-U w Żychlinie, Centrum Doskonalenia Nauczycieli w Koninie, Centrum Kultury i Sztuki w Koninie oraz Koniński Dom Kultury.

Dzięki wielu z wymienionych dobrodziejów przygotowywany jest XVII Ogólnopolski Festiwal Pianistyczny „Chopinowskie Interpretacje Młodych”. 19 listopada rozpoczną się pierwsze przesłuchania uczestników, dzień później, w Domu Kultury „Oskard”, koncert laureatów i recital Joanny Domańskiej, uznanej pianistki, laureatki wielu międzynarodowych nagród, wielu nagrań płytowych, pedagog prowadzącej klasę fortepianu w Akademii Muzycznej w Katowicach. Miejmy nadzieję, że ponownie „rozpędzająca się” pandemia COVID-19 nie przeszkodzi w przeprowadzenia festiwalu, no – taką nadzieję ma przynajmniej nowy zarząd Koła TiFC w Żychlinie, na czele którego ponownie stanął Krzysztof Pydyński.

Walne zgromadzenie członków TiFC – Koło w Żychlinie zakończył się… koncertowo. Przed publicznością wypełniającą salę chopinowską w dawnym żychlińskim pałacu a dzisiaj Zespole Szkół Ekonomiczno-Usługowych, dwoje pedagogów poznańskiej Akademii Muzycznej i znakomitych muzyków: altowiolistka Ewa Guzowska i gitarzysta Tomasz Kandulski zaprezentowali fragmenty swojej najnowszej płyty „Duochrome”. Usłyszeliśmy część 1 Sonaty a-moll „Arpeggione” Franza Schuberta. Arpeggione to tajemniczy instrument, jak gitara miał gryf i progi, ale grało się na nim smyczkiem jak na wiolonczeli. Choć dzisiaj sonata ta wykonywana jest przede wszystkim przez wiolonczelę i fortepian, poznańscy muzycy „przełożyli” ją na altówkę i gitarę. Potem zabrzmiało pięć z sześciu utworów „Gnossiennes” Erica Satie. Jak mówili artyści: te utwory według kompozytora „miały słuchaczom, zajmującym się innymi sprawami, nie przeszkadzać”. Problem w tym, że Guzowska i Kandulski wykonali je tak, że nie sposób przy nich zajmować się „innymi sprawami”.

Na koniec koncertu muzycy wykonali Część III Sonaty na wiolonczelę i gitarę Radamésa Gnattaliego. Gnattali był kompozytorem brazylijskim. W latach 30. komponował muzykę koncertową w stylu neoromantycznym, łącząc także jazz i tradycje brazylijskie. Tomasz Kałduński partię wiolonczeli rozpisał na altówkę i… połączenie gitary i altówki dało barwy niesłyszane w tandemie tak często, jak, powiedzmy, skrzypce i fortepian. Wspaniały kawałek muzyki, w którym każdy muzyk robi swoje, a jednocześnie mocno się ze sobą trzymają, jak w oryginale. Być może dlatego Antônio Carlos Jobim, oczarowany muzyką Gnattaliego, napisał piosenkę „Meu Amigo Radamés” jako hołd dla Radamésa. Nas Ewa Guzowska i Tomasz Kałduński oczarowali i zostawili z niedosytem, bo – jak mówiła Ewa Guzowska – „lepiej zostać z małym niedosytem, niż z dużym przesytem”.

Andrzej Dusza

Fot. Mirosław Jurgielewicz